Dziwnów: Jacht na mieliźnie

Dziwnów: Jacht na mieliźnie

Kwiecień 29, 2019 0 przez admin

W miniony weekend ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Dziwnowie dwukrotnie pomagali załodze jachtu, który osiadł na mieliźnie.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce w sobotę 27 kwietnia przed godz. 16.00 Załoga jachtu oczekując na otwarcie mostu zeszła z głównego toru. Łódź osiadła w płytkich wodach przybrzeżnych.

Załodze nic się nie stało, ale dalsza podróż okazała się niemożliwa. Szczęśliwie na uwięzioną łódź natknęli się ratownicy WOPR wracający z dyżuru. Bezpośrednie holowanie na cumie nie przyniosło skutku. Dopiero przechylenie jachtu za pomocą pontonu WOPR, a następnie uruchomienie silnika jachtu pozwoliło uwolnić jednostkę z mielizny.

Sytuacja powtórzyła się w niedzielę ok. godz. 15.00. Inna jednostka utknęła w tym samym miejscu. Ratownicy WOPR w pierwszej kolejności ewakuowali część załogi w celu odciążenia łodzi. Dalsze czynności przebiegały podobnie do działań przeprowadzonych w sobotę.

Jak zejść z mielizny?

Przede wszystkim, aby w ogóle myśleć o skutecznym zejściu z mielizny, warto znać parametry swojej jednostki, takie, jak zanurzenie, kształt kadłuba i kilu, a także rodzaj miecza.

Jeżeli okazało się, że nie osiedliśmy na piasku lecz na skale lub wraku, koniecznie należy sprawdzić, czy mamy jakiś przeciek. Jeśli tak, to jak jest duży i czy damy radę go opanować.

Istnieje kilka sposobów na zejście z mielizny:

1. Poczekać
Jeśli stoimy w miarę stabilnie, można, sprawdziwszy prognozę pogody i pływy, po prostu poczekać, aż natura sama nas uwolni. Przy przybierającym pływie może się to udać, o ile oczywiście nie wrzuci nas głębiej na mieliznę. Dlatego, aby temu zapobiec, warto rzucić kotwicę.

2. Pomóc naturze
Warto spróbować zmniejszyć zanurzenie, np. przez przemieszczenie balastu z rufy. Załoga, zapasy i wszystko, co da się przenieść, powinno więc wylądować albo na pontonie, albo na dziobie, co zapewni bardziej korzystny kąt położenia kadłuba w stosunku do dna. Niestety, ten manewr dobrze się sprawdza tylko w przypadku małych jednostek – na większych statkach, ciężar ruchomych elementów jest po prostu zbyt mały w stosunku do całej masy statku.

3. Użyć kotwicy
Ciekawym sposobem uwolnienia się z mielizny jest wywiezienie kotwicy na pontonie, zarzucenie jej daleko za rufą i wybranie cumy kotwicznej. Taka operacja wymaga znajomości parametrów łodzi: budowy kadłuba, znajomości dna itp.

4. Zmienić przechył
Niekiedy zmiana przechyłu jachtu wystarczy, by uwolnić go z mielizny. Przechył można uzyskać na różne sposoby – od przemieszczenia załogi na jedną burtę, po wychylenie bomu, obciążonego, czym się da: kotwicą, obciążonym pontonem, itp.

Przy metodach 3 i 4 można – o ile wiatr nam sprzyja – postawić żagle lub wspomóc się silnikiem. Wszelkie decyzje należy jednak podejmować z dużą rozwagą, pamiętając, że naszym priorytetem nie jest jak najszybsze opuszczenie mielizny, ale zminimalizowanie strat.